piątek, 30 lipca 2010

Wspominki cz. 4 (1996)

Wilkołak Apokalipsa (nowe doświadczenie i moje oświecenie RPG) - pierwszy raz spotkałem się z systemem w którym, bardzo ważna była dobra narracja i klimat. Wilkołak przetłumaczony i wydany przez wydawnictwo MAG, był pierwszym moim krokiem w przygodę z Światem Mroku. Sprawił, że chciało się go eksplorować i poznawać. Wyznaczył również bardzo cienką granice pomiędzy światem rzeczywistym, a fikcją. Tak, to jest właśnie Świat Mroku :) świetnie działa na wyobraźnię.


Szkoda tylko, że nasi rodzimi wydawcy (teraz już tylko jeden wydawca), którzy próbowali tłumaczyć i wydawać Świat Mroku w naszym kraju, nie za bardzo radzili sobie z tym tematem. Kiepskie tłumaczenia, kiepska współpraca z społecznością, kiepska reklama i duże opóźnienia. Spowodowały, że z naszymi rodzimymi wydaniami jesteśmy jakieś 100 lat w plecy ;) Co również przyczyniło się do tego, że wielu z fanów wybrało się na zakupy za granicę. Dzięki czemu również część mojej kolekcji Świata Mroku to angielskie wydania.

PS. ulubione plemię: Uktena, ulubiony patronat: Teurg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz