Jako drugi na liście znalazł się „Wolsung: Magia Wieku Pary”. Przyznam, że czekałem na niego bardzo długo i troszeczkę zwlekałem z zakupem po premierze. Ale za to teraz szczerze mogę pogratulować autorom, że lata które poświęcili na prace nad nim opłaciły się. Bardzo się cieszę, że nie udało się go wydać na mechanice D20 modern. Ponieważ stworzona mechanika na potrzeby systemu jest prosta, szybka, łatwa w przyswojeniu i nie przeszkadza w rozgrywce. W skrócie dodam, że wykonanie i klimat podręcznika są również na wysokim poziomie. Po prostu miodzio :)
poniedziałek, 18 października 2010
Nadrabianie zaległości !
W ramach nadrabiania zaległości, wybrałem się na internetowe zakupy celem uzupełnienia kolekcji. Pierwsze na liście znalazły się „Dzikie Pola” 2 edycja. Przez wiele lat mojej przygody z RPG bardzo często przerabiałem dyndariusze z MiM na potrzeby Warhammera, Wampira czy CoC. Mimo to, że nie grałem i nie prowadziłem „Dzikich Pól” to darzę je wielkim RPG’owym szacunkiem.

Jako drugi na liście znalazł się „Wolsung: Magia Wieku Pary”. Przyznam, że czekałem na niego bardzo długo i troszeczkę zwlekałem z zakupem po premierze. Ale za to teraz szczerze mogę pogratulować autorom, że lata które poświęcili na prace nad nim opłaciły się. Bardzo się cieszę, że nie udało się go wydać na mechanice D20 modern. Ponieważ stworzona mechanika na potrzeby systemu jest prosta, szybka, łatwa w przyswojeniu i nie przeszkadza w rozgrywce. W skrócie dodam, że wykonanie i klimat podręcznika są również na wysokim poziomie. Po prostu miodzio :)
Jako drugi na liście znalazł się „Wolsung: Magia Wieku Pary”. Przyznam, że czekałem na niego bardzo długo i troszeczkę zwlekałem z zakupem po premierze. Ale za to teraz szczerze mogę pogratulować autorom, że lata które poświęcili na prace nad nim opłaciły się. Bardzo się cieszę, że nie udało się go wydać na mechanice D20 modern. Ponieważ stworzona mechanika na potrzeby systemu jest prosta, szybka, łatwa w przyswojeniu i nie przeszkadza w rozgrywce. W skrócie dodam, że wykonanie i klimat podręcznika są również na wysokim poziomie. Po prostu miodzio :)
sobota, 25 września 2010
Klanarchia (PDF)
Klanarchia – Od jakiegoś czasu rozważałem możliwość zakupu tego rodzimego systemu, ale cena do tej pory była zaporowa. Z pomocą przyszło samo wydawnictwo i udostępniło podręcznik w formie PDF + dodatek (super) i kosztowało mnie to 14,99 zł. A w dobie kryzysu mojego portfela i ważniejszych wydatków było zbawieniem. Teraz powolutku oswajam się z nią i przyznam, że pierwsze wrażenia są bardzo dobre. Widać, że autorzy włożyli sporo pracy w dopracowanie systemu.
Klanarchia Fantasy Horror RPG
Klanarchia Fantasy Horror RPGTeraz mogę spokojnie stwierdzić, że kupując Klanarchię w wersji papierowej nie rozczarował bym się.
niedziela, 19 września 2010
Wspominki cz. 5 (1997)
To właśnie w tym roku pierwszy raz stałem się graczem. Na jakiś czas odłożyłem mistrzowanie, aby wcielić się w bohatera prowadzącego swojego własnego Mecha. Grając w MW spełniałem swoje małe dziecięce marzenie.
W czasach kiedy pierwsze zachodnie komiksy przekraczały nasze granice. Od jednego z moich kolegów, chyba w drugiej klasie podstawówki. Nabyłem drogą kosztownej wymiany komiks z serii Robotech Defenders (w wersji Revell). To tam pierwszy raz zobaczyłem Mechy i pokochałem je. A kiedy spotkałem pewnego MG, który posiadał w swojej kolekcji drugą edycję tego systemu. Wiedziałem, że muszę w niego zagrać :)
Do dziś dobrze wspominam przygody spędzone za sterami swojego wypasionego Mecha. Szkoda tylko, że mojej RPGowej kolekcji nie zdobi mój własny MechWarrior.
W czasach kiedy pierwsze zachodnie komiksy przekraczały nasze granice. Od jednego z moich kolegów, chyba w drugiej klasie podstawówki. Nabyłem drogą kosztownej wymiany komiks z serii Robotech Defenders (w wersji Revell). To tam pierwszy raz zobaczyłem Mechy i pokochałem je. A kiedy spotkałem pewnego MG, który posiadał w swojej kolekcji drugą edycję tego systemu. Wiedziałem, że muszę w niego zagrać :)
Do dziś dobrze wspominam przygody spędzone za sterami swojego wypasionego Mecha. Szkoda tylko, że mojej RPGowej kolekcji nie zdobi mój własny MechWarrior.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
